poniedziałek, 13 maja 2013

o "polaczkach" słów kilka - epilog

Suma summarum była masa hejtu po arcie o "polaczkach"- i chyba niektórzy nawet nie zrozumieli (nie chcieli zrozumieć?!) o co w nim tak naprawdę chodzi. Hah, byli też i tacy co nawet nie chciało im się doczytać do końca o co w tym wszystkim chodzi.
Jakoś nie odpowiada mi postawa, coby nadstawić drugi policzek i olać sprawę. 
Jakby nie patrzeć, generalnie, nie jesteśmy Państwem tolerancyjnym, a chamstwa nie wypleni się chamstwem, blah blah, to co, ignorować? Odpuścić? Zaostrzyć prawo? Przecież jeśli ktoś żyje poza systemem to i tak ma to w poważaniu. Więzienie? Chyba lepsza opcja niż bezdomność i życie na zasiłku/emeryturze. Potem znieczulica, niesprawiedliwość społeczna, obojętność i tak w kółko blah blah. Hejt, hejt, hejt. Nie ma sensu o tym gadać, bo to niekończąca się dyskusja i nie o tym jest ten blog.

Blog to moje miejsce, gdzie próbuje przekazać wiedzę, i zebrać do kupy wszystkie newsy i najnowsze wieści od Silentstalkera dot. WoT. 
Blog ctrl+c crtl+v, heh, niektórzy to nawet nie są w stanie wyjść poza utarte schematy myślowe i moi drodzy hejterzy, to się nazywa po prostu współpraca. Zaskoczeni? :)
Jak tak źle się tutaj czujecie, nie musicie tutaj wchodzić, buszujcie po forum WoTowskim.


Ok, do roboty, ktoś nasrał, trzeba posprzątać.
Sprawa ma co najmniej śmieszny finał i w świetle nowych dowodów chciałem nieco wyjaśnić sprawę.


"W grze kozaczy, w realu nic nie znaczy."
Albowieeeeem, naszymi Szanownymi "guestami" na shoutboxie okazali się gracze z klanu A-B, czyli Telaw, blackmeritum oraz daavidds - których serdecznie pozdrawiam - co chłopaki, już teraz nie tak do śmiechu ;)
Szczytem szczytów, niepojęte jest skrywanie się pod czyjąś tożsamością i strach przed powiedzeniem komuś prosto w twarz, tego co się uważa. No cóż, trudno...
Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, że macie mięciutkie jajeczka panowie, żeby podszywać się pod kogoś innego i zrzucać winę na innych. I tutaj, UWAGA! To jest właśnie postawa godna przysłowiowego "polaczka". 





Anonimowy 9 maja 2013 20:23
Takiś mocny ze tylko banowac na shoutboxie potrafisz, ale jak pan tytanowy nalegal to podamy nasze nicki: grabarz1974 fiittii maslakk1994, bylismy w przeciwnej druzynie i mimo to widzielismy jak lamiles...

Daavidds 22 l. - 54% w/r - driver AT-7 od "you are fcking idiot".
Telaw 21 l. - 54%
blackmeritum 19 l. - 55%

Przyznam szczerze, że ze względu na ich skill, klan i kompetencje nie widziałem ich w roli potencjalnych agresorów; tutaj widać jak bardzo się myliłem.
Chłopaki, jeśli nie radzicie sobie ze stresem w WoT grindując VII tier i szerzycie taką a nie inną opinię o Polakach to chyba czas coś z tym zrobić... Meliska, tetris?!

No nic, fajnie że sprawa znalazła swój finał, a klanowi A-B (Armored Beasts) gratuluje zielonych pomidorów ^^


link: część I

15 komentarzy:

  1. Skąd się dowiedziałeś że to oni a nie grabarz i spółka?

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż, panowie przypisali sobie inne tożsamości a jednocześnie i dmg... AT-7 zarobił aż o 1 xp więcej. No cóż, każdemu zdarza się zlamić (ale mnie wtedy sprałeś hallack ^^), ale ciekawi mnie, czy dwaj panowie z A-B podobne inwektywy sadzili na chacie/TS do kumpla w AT-7.

    Poza tym głupio tak wrzucać komuś(jakim graczem by nie był), że jest cienki i niech zamknie bloga o nowościach w WoT, bo wg niego nie umie grać. A co ma skill w grze, powiedzcie mi, do gromadzenia i publikowania informacji nt. gry? Bo ja tu nie widzę żadnych "poradników dla nooba" czy "patrzcie, jak za*****cie gram".

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś słuchałem ciekawej audycji, w której gość przekazał całkiem ciekawą rzecz. Co prawda sprawa dotyczy motoryzacji i kulturze na drodze ale dobrze spisuję się w życiu. Jak ktoś zajedzie Ci drogę ale zrobi coś co wyprowadzi Cię z równowagi. Podejdź go jegomościa, zapukaj w szybkę i powiedz uprzejmym tonem "proszę pana, nic pana nie kosztowało mnie wpuścić, życzę miłego dnia" - wierzcie mi lub nie - to oto podejście pozwala dużo załatwić w życiu i nie czyni z nas prostaków.

    OdpowiedzUsuń
  4. Domin widzę że z Ciebie niezły dtetktyw :)
    Dobrze że ujawniłeś rzeczywistych hejterów. Cahamstwo i prostactwo trzeba tępić.
    No i boli ze gracze z niezłym skilem tak się zachowali.

    Rafał, taka postawa czasem zgasi największego kozaka bez argumentów. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niefajnie ze pojechał Pan cały klan przez jakiś 3 hmm pomidorków ;)
    btw nie mam nic wspólnego z tym klanem ale odpowiedzialność zbiorową to mieliśmy jeszcze 30 lat temu

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmmm, a może to drobna sugestia w stronę tego klanu, aby w trosce o swój dobry wizerunek w odpowiedni sposób naprostowała delikwentów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego bloga czytam już od dłuższego czasu, stał się on dla mnie jednym z podstawowych źródeł newsów z WoTa i za to, że nie muszę już przekopywać forum (gdzie flame wary czają się za każdym rogiem) ani przedzierać się przez cyrylicę na ruskich stronkach masz soczystego plusa. Ale za to jak łatwo dałeś się strollować dostajesz minusik dla równowagi. Niestety zostając dość popularnym bloggerem w środowisku WoT (ale przekłada się to również na dowolne inne blogowanie) musisz się liczyć z tym, że co jakiś czas będziesz "ofiarą" ataków haterskich. Odpowiedz sobie na pytanie czy za każdym razem będziesz stawiał pod pręgierz tych, którzy Ci nawrzucają? Jeśli tak, to niedługo blog ten przekształci się w kolejną arenę walki na przechwałki, oskarżenia i epitety. Rozumiem, że takie akcje mogą wkurzać ale żeby okazać swoją wyższość po prostu należy je ignorować (i ewentualnie banować największych krzykaczy) a nie dawać się wciągać w to ludzkie błoto, co może tak jak to miało miejsce skutkować flamem skierowanym w Bogu ducha winnych graczy. A tak na marginesie proste "sorry" w stosunku do graczy z [CJB] byłoby imo na miejscu. I żeby nikt nie miał wątpliwości, pisze to Koolka[POA] 52% WR.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. "Nie jesteśmy Państwem tolerancyjnym, a chamstwa nie wypleni się chamstwem"
    Mów za siebie nietolerancyjny człowieku a chamstwem jest nazywanie kogoś "polaczkiem"
    Zapewne jesteś ten prawdziwy polak/nowoczesny patriota xD?
    który definiuje dobrego gracza po tym co piszę na ogólnym czacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, chyba kzuch nie wie co to jest " - cudzysłów i nie czytał arta do końca lub ma problemy ze zrozumieniem tekstu. Dom1n graty za fajny art i trafione wnioski

      Usuń
    2. Art wcale nie jest fajny, jeżeli mamy tępić chamstwo przez nazywanie chamem i polaczkiem innych graczy na blogu, który jest dość popularny wśród społeczności wot to nie w tą stronę droga.

      Jak powinien zareagować wg mnie? Dać ban na chata, olać pary imbecyli i finito. Obrzucanie mięsem na forum publicznym gości po nickach nie jest wcale spoko. Takich ludzi jest masa, i nie raz ktoś będzie cię nazywał fucking noobem czy idiotą na grze, za każdym razem będziesz publikować to na blogu?

      BTW. Przeprosiny do graczy z CJB jak najbardziej byłyby na miejscu.

      A co do samej gry, to zresetowanie capa i podarowanie drużynie kilku minut wzamian za zniszczenie własnego czołgu to nie jest dużo. l2p.

      Usuń
  10. Drogie anonimy, po pierwsze ten art nie jest autorstwa dom1na.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zdziwiłoby mnie to wcale.

      Usuń
  11. A kto jest podpisany jako autor?

    OdpowiedzUsuń
  12. Dokładnie - mam ponad 20 k bitew i w wiekszosci wypadków staram sie grac do końca chociaż wiem że bitwa jest przegrana ale staram sie żeby za mojego fraga przeciwnik zapłacił jak najwiekszą cene - nie nie jestem jakims graczem który jeździ pod eventy czy nagrywa swoje filmiki dla youtuba.
    Wchodzenie w dyskusje na czacie w grze nic nie daje i nic nie wnosi - to i tak nie pomaga - sam czesto pisze "idiot team " czy "move your ass" cos tam klikajac na mapie jak widze stojące czołgi a minimapy winika że przed sobą maja skromne siły przeciwnika - nie jestem z tego specjalnie dumny ale cóż - czesto to co pisze to prawda - jak pokazuje przebieg bitwy a nie staty ( bo xvm nie używam ) a czasami może posłuchaja sugestii .
    I jeszcze jedna sprawa ten art wcale nie jest fajny i wnioski z niego jakie można wysuc są takie - ani autor ani osoby przez niego wskazane nie zachowali sie w porządku - autor "naskoczył" na bogu ducha winnych "pomidorów" których jedyna winą było chyba to że własnie sa pomidorami - słabymi graczami - wprawdzie tekst o nich wykreslił ale każdy i tak może o nich przeczytac nadal ale słowa przepraszam jakos nie widziałem . Z kolei "zieloni " gracze zachowali sie jak ostatnie łajzy podszywajac sie pod innych graczy i nie mieli odwagi wziąść odpowiedzialnosci za to co pisali podajac swoje prawdziwe nicki.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.